2015-12-06

(163) Charlotte Bronte, Dorota Combrzyńska-Nogala, "Chcę wszystko"




Charlotte Bronte, Dorota Combrzyńska-Nogala, Chcę wszystko, Wydawnictwo MG, 320 s.

To dobrze, moja droga, to naprawdę ważna refleksja. Jesteś wspaniałym człowiekiem i zdobędziesz wszystko, co będziesz chciała, tylko pamiętaj, żeby chcieć - powiedział i zapadł w ciężką od snów drzemkę.
strona 105

Do książek podpisanych wielkim imieniem oraz nazwiskiem, a tak naprawdę napisanych przez kogoś innego należy podchodzić z wielką rezerwą. Gdy ujrzałam zapowiedź Chcę wszystko, pomyślałam, że chciałabym przeczytać tą książkę. Opis niewiele zdradzał, a forma wydała się interesująca. Na początku zdziwiłam się trochę, gdy powieść ta okazała w większość napisana przez panią Dorotę Combrzyńską-Nogalę, bo miałam nadzieję, że układ sił będzie inny. Tak naprawdę pióra Charlotte Bronte są tutaj cztery rozdziały, a reszta to inwencja naszej rodzimej autorki.

Wszystkie moje obawy przestały być ważne, gdy na dobre wciągnęłam się w fabułę. Na początku było mi trudno, gdyż opisywane są wydarzania z życia różnych bohaterów i ich perspektyw. Raz żyłam z Mary Ashworth w Gillwood i przeżywałyśmy razem sprzeczne uczucia do Artura Ripley Westa, a już kilka kartek później przeżywałam trudne życie Ellen.

W Chcę wszystko przedstawione są różni bohaterowie, nie tylko ze względu na swoje charaktery, ale również przez stan majątkowy. Raz mieszkamy w pięknym domu, a innym w małym pokoju, gdzie szalona nauczycielka oskarża nas o kradzież. Jednak to, co podobało mi się w większości bohaterek to to, że miały siłę. Siłę, by przeciwstawić się innym, nie zajmowały się tylko haftowaniem czy graniem na instrumentach, ale potrafiły zająć się sensownymi zadaniami, które pomogły im przeżyć.

Czytelnik śledzi życie bohaterek od najmłodszych lat, obserwuje to, jak dorastają i przeżywają swoje metamorfozy oraz wtedy, gdy zakochują się, a także walczą o lepsze życie. Myślę, że w ten sposób autorki chciały pokazać, że kobieta nie jest taka delikatna, jak się wszystkim wydaje. Mamy swoje pasje, pragnienia oraz marzenia, więc powinnyśmy się realizować, a nie tylko usługiwać i żyć tak, jak chcą tego inni.

Chcę wszystko to historie wielu bohaterek, ale łączy je coś niezwykle magicznego. Obserwujemy, jak rodzi się prawdziwa przyjaźń, którą trudno zniszczyć. Autorki poruszają to, jak bardzo można poświecić się w imię przyjaźni oraz miłości. Moim zdaniem, jest to jedna z lepszych opowieści, jaką w ostatnim czasie czytałam. Miałam nadzieję, że w większej części będzie należeć do Charlotte Bronte, ale nie zawiodłam się. Czasami jednak miałam wrażenie, że język, jakim posługują się postaci jest zbyt nowoczesny.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz