2015-07-13

Książki na lato, które polecam

Lato jest upalną częścią roku, którą uwielbia chyba każdy. Kojarzy nam się z wakacjami, urlopem, słońcem i ciepłem, którego jesienią oraz zimą brakuje. Dzięki tym upałom mam chęć tylko na zimny napój, a najlepiej mrożoną kawę z wielką ilością bitej śmietany oraz świetną i lekką książkę, którą będę czytać z wielką przyjemnością. Tym, którzy nie mogą zdecydować się, wychodzę z pomocną dłonią. Niżej zestawię powieści, które sprawdziłam i polecam. W większości są to opowieści lekkie i idealne na wakacje, często pełne humoru, czyli idealne na upalną porę roku! :)

Zacznijmy od góry, czyli Urodzona o północy - to typowy paranormal romance, w którym zakochała się moja bratanica. Może gdybym była młodsza, przypadłaby bardziej do mojego gustu. Cykl Wodospady Cienia opowiada historię nastoletniej Kylie, która trafia na wakacyjny obóz... a tam dowiaduje się szokującej prawdy o sobie. Szukaj mnie wśród lawendy to kolejna trylogia mojej ulubionej polskiej autorki, która nie jest zbyt ambitną lekturą, ale przecież o to chodzi latem. Pani Lingas-Łoniewska przenosi czytelnika w gorące klimaty Chorwacji, gdzie bohaterowie na nowo zyskują to, co utracili wiele lat temu. Żelazny król to powieść, do której mam szczególny sentyment, bo zawsze przenosi mnie do magicznego świata. Uwielbiam bohaterów oraz świat wykreowany przez autorkę, z jednej strony nie jest to typowy paranormal ale z drugiej nie jest to typowa przygodówka. Piękna opowieść, którą warto poznać. Wiatr to raczej pozycja dla młodszych czytelników, ale warto żeby każdy ją poznał. Jest to ciekawa, lekka i piękna opowieść o dziewczynie na rowerze, która odkrywa tajemnicę pewnego chłopaka. Girl Online to najzabawniejsza książka, którą przedstawiłam w tym zestawieniu. Podczas czytania bawiłam się przy niej znakomicie i polecam ją każdemu. Mój egzemplarz kilka razy już pożyczyłam, a osoby, które przeczytały potwierdzają to, co napisałam. To chyba najlepsza rekomendacja. Rywalki to bajkowa historia Americy, która bierze udział w Eliminacjach w walce o serce księcia Maxona. Bardzo lekka i przyjemna powieść, która zdobyła serce wielu osób. DUFF zbiera przeróżne opinie - jednym się podoba, innym nie. Ja należę do tej pierwszej grupy. Film również polecam, ale jako sam film, bo jako adaptacja jest okropny.

A Wasze typy na wakacje? Co będziecie czytać? :)

Ściskam
Czarny Kapturek

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz