2015-06-27

#144 Rebecca Donovan - "Co, jeśli..."



Rebecca Donovan, Co, jeśli..., Wydawnictwo Feeria Young, 380 s.

Po Oddechach Rebecca Donovan stała się moją i moich koleżanek ulubioną autorką. Nic w tym dziwnego, bo autorka stworzyła jedną z najbardziej łamiących czytelnicze serca trylogię, dlatego na wieść o tym, że kolejna książka spod jej pióra ujrzy światła w polskich księgarniach byłyśmy wniebowzięte! Nie mogłam się doczekać, aż wpadnie w moje dłonie i będę mogła rozkoszować się kolejną wzruszającą opowieścią.

Myślę, że gdybanie i myślenie o tym „co, jeśli” stanowi nieodłączną rzecz w naszym życiu. Często takie zachowanie hamuje nas przed zrobieniem jakiegoś głupstwa, albo zdobycia odwagi i zmienienie życia. Jednak jest ważne, bo nie warto robić wszystkiego zbyt pochopnie, warto zastanowić się nad swoimi czynami.

Co, jeśli… to samodzielna powieść Rebeccy Donovan, w której głównym bohaterem jest Cal Logan, studiuje na jednym z amerykańskich uniwersytetów i prowadzi normalne życie. Ma przyjaciół, a jedną z jego cech charakterystycznych jest to, że posiadał wiele dziewczyn. Sam nawet nie potrafi ich zliczyć. Pewnej nocy, podczas imprezy, spotyka dziewczynę inną niż wszystkie. Wygląda ona tak samo jak jego przyjaciółka z dzieciństwa – Nicole. Chłopak jest zdziwiony, gdyż dziewczyna nie zachowuje się tak jak jego koleżanka i nazywa się Nycelle.

Muszę zacząć od tego, że jest to najbardziej zagmatwana oraz tajemnicza powieść, którą ostatnio miałam przyjemność przeczytać. Autorka stworzyła wokół swoich postaci tak niebywałą aurę tajemniczości, że czasami po prostu mnie przytłaczała i musiałam na chwilę odłożyć książkę. Jednak stopniowo ta kurtyna zaczyna opadać, dzięki czemu czytelnik dowiaduje się najciekawszych rzeczy, a tajemniczość zastępowana jest zdumieniem oraz współczuciem.

Rebecca Donovan jak zwykle porusza trudne dla większości tematy, ale niestety nie mogę zbyt wiele zdradzić, bo ta opinia zamieni się w jeden wielki spoiler. Na dodatek jej postacie są tak realne, że czasami miałam wrażenie iż wyjdą ze stron książki. Myślę, że to największa pozytywna cecha tej autorki – pisze życiowo, porusza niewygodne tematy, a bohaterowie, których wykreowała są niepowtarzalni oraz jedyni w swoim rodzaju. Spotyka ich masa problemów, ale potrafią zawsze z nich wyjść, nawet jeśli po drodze napotykają przeszkody. Pokazuje to, jak wielką siłę ma przyjaźń. Opowiada o tym, że warto walczyć o przyjaźń, a najważniejsza jest szczerość oraz oddanie.

Co, jeśli… jest wspaniałą powieścią, ale nie taką samą jak trylogia Oddechy. Na początku myślałam, że będzie bardzo podobna, jednak okazało się inaczej. Była inna, ale nie umiem tego wytłumaczyć słowami – trzeba przeżyć to samemu. Myślę, że powieści Donovan dają nadzieję swoim czytelnikom na to, że istnieje lepsze jutro, nawet wtedy, gdy wszystko wydaje się beznadziejne.


Za kolejne godziny wzruszenia dziękuję Wydawcy!
Opinia dostępna także na:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz