2014-09-16

#101 Monika Ptak - "Ajurweda - medycyna indyjska"






Monika Ptak | Ajurweda - medycyna indyjska | Wydawnictwo Studio Astropsychologii | 356
Czasami, gdy naprawdę mam dosyć wszystkiego siadam i głęboko oddycham z myślą, że ten dzień dobiegnie upragnionego końca, a następny okaże się lepszy. Podczas tej czynności wszelkie inne sprawy całkowicie wyrzucam z głowy i trwam w tym przyjemnym stanie. Nie wiem czy można to nazwać medytacją, bo nie robię tego często, ale swego czasu byłam bardzo zainteresowana tym tematem i przeczytałam kilka publikacji w poszukiwaniu przydatnej wiedzy. Niestety systematyczność nie należy do cech, które posiadam, więc medytuję tylko wtedy, kiedy tego potrzebuję bez zbędnych „am” i „om”, bo to po prostu nie dla mnie.

Ajurweda – w pierwszym momencie nie potrafiłam przeczytać tego wyrazu. Jak dla mnie to ciężki zbitek liter, który dopiero przy bliższym poznaniu tworzy słowo. Jednak to nie tylko rzeczownik, ale także nazwa medytacji indyjskiej, która zachęciła mnie gwarancją uzdrowienia z przeróżnych chorób, ale czy na pewno to takie zdrowe i bezpieczne? Czas zapoznać się z poradnikiem na ten temat!

Praktyka ta jest stosowana przez ludzkość od wieków, jednak jest na tyle skuteczna, że warto korzystać z jej właściwości nawet we współczesnych czasach. Ajurweda gwarantuje długie i wspaniałe życie wolne od chorób. Jednak czy ten poradnik jest wart by po niego sięgnąć?

To, co mnie ucieszyło to, że autorka próbuje swoim uczniom (nazwijmy tak czytelnika interesującego się tematem) przekazać wiedzę całkowicie od podstaw. Wprowadza go w historię oraz powstanie tejże odmiany medytacji a także objaśnia dziwne (dla zwykłego śmiertelnika) terminy związane z ajurwedą. Przeprowadza nas przez proces powstawania chorób a także podaje jak je wykryć i się z nich wyleczyć. Według mnie brzmi to trochę jak czarna magia. Ponadto dotyka różne sfery życia człowieka i objaśnia jak w nich można wykorzystać wiedzę ajurwedyjską.

Poradnik ten to nie tylko nudna teoria ciągnąca się w nieskończoność, podzielona na działy i rozdziały. Całość jest okraszona licznymi ilustracjami, tabelami, wykresami oraz innymi pomocnymi technikami, które obrazują treść i pomagają zrozumieć treść. Ajurweda nie polega tylko na mówieniu „om” oraz „am” lecz również na zdrowej, zrównoważonej diecie, której przykłady oraz polecane produkty są opisane na kartach tejże publikacji.

Nie ukrywam, że lekturę tego poradnika polecam osobom zainteresowanym tematem medytacji oraz ajurwedy. Lektura tej książki nie obfituje w szybkie i zaskakujące zwroty akcji. Nie znajdziecie genialnie wykreowanych bohaterów, ani nie poczytacie o odległych krainach. Niestety mam tylko jedno zastrzeżenie. Autorka jako jeden z omawianych tematów podjęła otyłość. Zgadzam się z tym, że to choroba, jednak jednym z środków walki z nią nie powinno być „Możliwość opuszczenia śniadania”, bo jako przyszła technolog żywienia powiadam Wam, że ŚNIADANIE TO NAJWAŻNIEJSZY POSIŁEK DNIA. Powinien zawierać produkty, w których powinny znajdować się wszystkie składniki odżywcze, więc nie powinno się go absolutnie opuszczać!


Oprócz tego jednego mankamentu nic nie uderzyło w moje zmysły żywieniowe, czytając każdą publikację, w której jest poruszana kwestia jedzenia staram się wyłapywać różne anomalie, które według tego, czego się uczę nie powinny występować. Jak już wspomniałam ksiązka autorstwa Moniki Ptak jest przeznaczona dla zainteresowanych tematem i takim osobom ją polecam. 

Za książkę dziękuję Wydawcy.
Opinia dostępna także:

3 komentarze:

  1. Czytałam i to naprawdę dobra pozycja. Często do niej sięgam jak mam jakiś problem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szczerze powiedziawszy to nie sięgam po takie książki, chociaż kilka ciekawostek pewnie można by w nich znaleźć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie interesuje mnie ta tematyka, a już w ogóle nie zdarza mi się sięgać po poradniki, więc tym razem podziękuję :)

    OdpowiedzUsuń