2014-03-01

PNW #6: 28.02-02.03.2014r.

Z przykrością stwierdzam, że nadszedł marzec. Niby to taki super miesiąc, bo zachaczymy o pierwszy dzień kalendarzowej wiosny (i oby astronomicznej!), ale poza tym Wasza Kapturkowa obchodzi swoje urodziny. W tym roku szczególne, bowiem osiemnaste. Chociaż... trochę to dziwne. Osiemnaście tak samo ważne jak siedemnaście... ;)
Jednak nie przyszłam tutaj opisywać swoich wywodów na temat tego, jak bardzo nie chcę dorastać oraz jak czas szybko "leci", dlatego popatrzcie co w najbliższym czasie będę czytać. :)


Wyspy Legerdy. Żelazny łuk - otrzymałam od autora. Jeny, jakie to jest miłe, gdy autorzy zgłaszają się do Ciebie byś zrecenzowała ich owoce pracy. Powiem wam, że jak na razie jest O.K.! :)






Dzięki owej lekturze testuję namiętnie swój nowy sprzęt. Jakie to super wygodne nie czytać na tym małym ekranie w telefonie, nareszcie jakaś minimalna wygoda :D

W tym tygodniu ukazały się następujące posty:
Oprócz tego znajdziecie mnie na:
Czarny Kapturek

9 komentarzy:

  1. Miłej lektury, czekam na recenzję ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem na 40 stronie i wg mnie to trochę dziwne, tylko jeszcze nie wiem, czy w pozytywnym czy w negatywnym sensie :D Zobaczymy jak to będzie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No ja też niedługo biorę się za tego e-booka :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie miałam okazji nigdy posiadać e-booka i mimo zalet jaki to wygodny etc chyba poprzestanę na papierowych książkach. W końcu tradycję ktoś musi utrzymać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To, że czytam ebooki nie znaczy, że nie czytam papierowych, więc tradycję też trzymam. C:

    OdpowiedzUsuń
  6. Ech, osiemnaście lat. Kiedy to było :D W zasadzie teraz co roku obchodzę osiemnaste urodziny ;)
    Życzę miłej lektury ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja tez obchodzę urodziny w marcu :) A do ebookow chyba nigdy się nie przekonam. :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyspy Legerdy już przeczytałam. Książka interesująca. Gratuluję, ze autor sam sie zgłosił :) ( do mnie również co było niesamowite, więc wiem co czujesz :*)
    Miłej lektury!! :*:)

    OdpowiedzUsuń
  9. 18 lat, kiedy to było! ;) a ja jednak wolę książki w klasycznej, papierowej wersji ;)

    OdpowiedzUsuń