2014-02-14

Plany na weekend #4: 14-16/02/2014

Witajcie w pierwszym poście weekendowych planów w tym roku. Tak wiem, zaniedbałam troszeczkę bloga i fanpage, ale uwierzcie (lub nie), że trochę się zmieniło (w niektórych przypadkach na lepsze) i znowu nie mam tak wiele czasu na czytanie oraz blogowanie. Może gdybym była bardziej zorganizowana... któż wie! ;)

Dzisiaj dzień świętego Walentego, więc będę oddawać się lekturze, w której jest mowa o miłości. Szczerze mówiąc ostatnio dość często sięgam po taką literaturę. Miłe i lekkie to, w sam raz na czas, który nastał. ;)


A już za tydzień... roczek mojego kochanego dziecka (tego wirturalnego, czyli bloga). Nie mogę uwierzyć, że tak długo to już trwa. Szoczek. :)


A z jaką książką Wy będziecie spędzać te kilka dni wolnych? 


Znajdziecie mnie na:

Pozdrawiam wesoło,
Czarny Kapturek

12 komentarzy:

  1. Gratuluję roku :) (Tu wpadł mały błąd w Twojej notce).
    "Zaklinacz słów" Widnieje na mojej liście must have. Ja tymczasem spędzę weekend prawdopodobnie z Gildią Magów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie wpadł. :) W następny piątek będzie równo rok jak narodził się EB :)

      Usuń
  2. Nie kojarze tej książki, ale zgadzam się, że historie o miłości przyjemnie się czyta ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam tej książki, aczkolwiek życzę Ci przyjemnej lektury!

    po-uszy-w-ksiazkach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Chwilowo zatracam się w Anais Nin :) A co dalej - nie potrafię planować, to zawsze zależy od mojego nastroju:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czas szybko leci :) lubię Twój blog, myślałam, że masz go już dłużej :D sama śledzę od jakiegoś pół roku najpierw anonimowo, teraz już z założonym kontem :) życzę wielu sukcesów :)
    http://greczynkaaczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam dopisać, że u mnie weekend z Akademią Wampirów ;D

      Usuń
    2. Najpierw EB było można znaleźć pod innym adresem, potem przeniosłam całą zawartość tutaj :)

      Dzięki za miłe słowa c:

      Usuń
  6. Aktualnie sobie poczytuję jakąś sensację o muzułmance, która jest nosicielką broni biologicznej *.* Całkiem ciekawe, ale bardziej zainteresowana jestem, o czym jest ta książka na zdjęciu :) Okładka przyciąga, czekam na recenzję i gratuluję rocznicy <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Przeczytałam już Zaklinacza :)
    A spędzam weekend z II książkami :D Z "Ognistymi Skrzydłami" jak i też " Pakt Nadziei" :D
    Zapraszam do siebie <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Przyznam się bez bicia, że moją książką na weekend w dalszym ciągu jest Fionavarski Gobelin, którego mam już dość... zrezygnowałabym z czytania, gdyby nie to że z 1306 stron jestem na 844...
    męczę, męczę i domęczyć jej nie mogę;/

    OdpowiedzUsuń