2013-11-15

PNW #2: 15 - 17.11.2013r.

To już druga odsłona mojego "cyklu", o ile można to tak nazwać.

Zawsze mam problem z pisaniem takich, trochę nieistotnych, notatek. Nie wiem jakiego tonu wypowiedzi użyć, czy nie wyjdzie to zbyt głupie. Ehh, problemy współczesnej nastolatki.
Z racji tego, że poszłam tylko we wtorek do szkoły a w środę już się rozchorowałam w stopniu megazaawansowanym i czułam się jak tytułowa Lokomotywa z wiersza Tuwima: (UWAGA, będzie niesmacznie!) Ciężka, ogromna i pot z niej spływa (to co jest wytłuszczoną czcionką). Było gorąco, ale całkiem dobrze. Tylko to nadrabianie dobija, ale dobra! Koniec wywodów.

Tytuły, z którymi spędzę weekend, oprócz podręczników i zeszytów (po co to komu oglądać? c:)


No i standardowo:
Znajdziecie mnie na: facebooku, ale tym razem na fanpage oraz profilu, na którym mogę sobie do woli spamić i nie zrażać do siebie znajomych ze szkoły. :)

A Wasze plany? Podzielcie się koniecznie!

Pozdrawiam i trzymajcie się ciepło, 
Czarny Kapturek

23 komentarze:

  1. Masz Ucztę lodu i ognia! Jak ja Ci zazdroszczę! :)
    Jeśli chodzi o plany książkowe, to chcę skończyć 7 razy dziś i Shirley.^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej Czarny Kapturku. :3
    Ja weekend spędzę przy książce z historii, a w niedziele wybieram się do przyjaciółki na jej urodziny. Ale może w międzyczasie będę podczytywać "Piękne Istoty". ^^
    Życzę miłej lektury!

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj Eurydyko! :)
    Współczuję tej historii, ale z drugiej strony zazdroszczę wyjścia na urodziny. Miłej lektury "Pięknych Istot" i czekam na Twoje kolejne recenzje. C:

    OdpowiedzUsuń
  4. "Czas żniw" *.* Czekam na swój konkursowy egzemplarz, a ty podsycasz moją niecierpliwość! Miłej lektury! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurcze, jakie ładne okładki :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Cześć! U mnie weekend to też nadrabianie (nie było mnie przez trzy tygodnie w szkole, kurde ;c).
    A tak to nie wiem co będę robić, muszę zabrać się za egzemplarz recenzencki od Sztukatera, a doszło 5 kolejnych o Zielonej Sowy (wszystkie są cudowne, ale ten brak czasu :CC).
    Fajne książeczki. Czas żniw zapowiada się ciekawie choć ani tytuł, ani okładka nigdy by mnie nie przyciągnęły. Zaczekam jednak na twoją recenzję zanim postanowię uczynić coś w stronę zdobycia własnego egzemplarza.
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa czy "Czas..." spełni moje oczekiwania, bo za dużo pozytywnych recenzji się naczytałam. Współczuję Ci tego nadrabiania, mnie nie było tylko 3 dni, ale w porównaniu do ciebie to Pikuś! :)

      Powodzenia! :)

      Usuń
  7. Wszyscy chcą czytać ten "Czas żniw", a mnie to jakoś nie przekonuje :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja jestem właśnie ciekawe dlaczego wszyscy chcą go czytać :)

      Usuń
  8. Ten ,,Czas żniw" jakąś sektą mi zalatuje. Mam nadzieję, że to nie żadna religijna propaganda.

    A co do ,,Uczty..." to okropnie jestem ciekawa, czy przypadnie Ci do gustu.

    Zdrówka, Kochana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przypadała mi do gustu a przepis na węża po prostu mnie rozwalił xD

      Usuń
  9. Obu książek jestem ciekawa, ale... piekielnie Ci zazdroszczę "Czasu żniw"! Moje plany na weekend to skończenie "Mrocznej bohaterki" i rozpoczęcie "Gry o Ferrin".
    Przyjemnej lektury i czekam na wrażenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już skończyłam czytać obie, w sumie to wczoraj i wzięłam się za "Mroczną bohaterkę" i czuję, że hitem dla mnie to to nie będzie ;)

      Usuń
  10. "Czas Żniw" muszę koniecznie przeczytać, więc czekam na twoją recenzję :)
    Przyjemnego czytania!

    OdpowiedzUsuń
  11. u mnie na weekend druga część "Niezgodnej" ;p zazdroszczę posiadania "Uczty Lodu i Ognia" :) Szybkiego powrotu do zdrowia życzę :) Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak dobrze, że czasy, kiedy spędzałam weekendy z podręcznikami, mam już za sobą. :P

    OdpowiedzUsuń