2013-09-09

#37 Mark Miller - "Miami i Florida Keys"

źródło

Autor: Mark Miller
Zdjęcia: Matt Propert
Tytuł: Miami i Florida Keys
Wydawca: Wydawnictwo G+J
Liczba stron: 272
Forma: książka
Moja ocena: 5/6

Ludzie pragną i podróżują już od setek lat. Uczymy się o podbojach, dziś już sławnych osób, od szkoły podstawowej, a środki transportu są już dostępne prawie wszędzie. 
Przed marzeniem o wielu podróżach oraz ciekawości świata nie stoi nam nic, jednak w realizacji miewamy problemy, gdyż nie każdego na wymarzoną wyprawę stać.

Informacje o interesujących dla nas miejscach można znaleźć i otrzymać wszędzie. Jednak zdaje mi się, że najlepsze i najwiarygodniejsze są te sprawdzone, których można dowiedzieć się od osób, które przebywały na danym obszarze. 
Warto też oglądać wiadomości, bo sytuacja polityczna na świecie nie jest pewna, a stamtąd mamy informacje na bieżąco. Co byśmy zrobili bez środków masowego przekazu? C:

Myślę, że nie tylko należy opierać się na tych informacjach. Warto sięgać po przewodniki, a po lekturze jednego z nich moja ciekawość się zaostrzyła i gdyby nie szkoła i masa obowiązków złapałabym stopa i wybrała się w najlepszą podróż swojego życia. :P

Dzisiaj chcę wam trochę opowiedzieć o przewodniku pod patronatem National Geographic, w którym znajdziecie masę informacji o Miami.

Już na samym wstępie autor zachęca potencjalnych podróżników do "Podróżowania z otwartymi oczyma", a następnie opisuje przykładowy tydzień wypoczynku w Miami i jego okolicach. Zachęca do zwiedzania i poznawania. Przewodnik byłby mało przydatny, gdyby nie mapy, których mnogość w tej publikacji jest porażająca. Jednak podczas swojej wyprawy nie należy kierować się tylko mapą, ale również należy poznać historię i narodowości zamieszkujące dany obszar. 
Ciekawostek na temat różnych społeczności jest naprawdę wiele, przez nie człowiek nie jest zdziwiony, dziwnymi dla niego zachowaniami. 

Oprócz tego możecie poznacie różne ciekawostki kulinarne, a dzięki pięknym zdjęciom i radom bywalców apetyt na podróżowania zaostrza się jeszcze bardziej. 

Oprócz wspomnianych wcześniej map czytelnik znajdzie adresu wielu instytucji, o których jest mowa, więc mając ze sobą taki egzemplarz prawdopodobnie zgubienie się jest nie możliwe. 

Autor zwraca uwagę na to, że taki wyjazd musi być w pełni przemyślany. Oczywiście, jeśli chcecie spędzić go jak najbardziej intensywnie. Niektóre sprawy poruszane na łamach tej publikacji mną wstrząsały, a inne śmieszyły, na przykład: jakiej wysokości powinien być napiwek w restauracji czy innym punkcie gastronomicznym.

Na końcu tejże publikacji znajdziecie najważniejsze rzeczy w "pigułce", tak zwane rady praktyczne oraz bardzo przydatny skorowidz, w którym wszystkie hasła są poukładane alfabetycznie

Co do samego wykonania książki: użyto dobrego papieru, ale co za tym idzie ... publikacja swoje waży. Jednak format jest dosyć poręczny. Nie polecam osobom, które nie przepadają za małą czcionką, jednak ilość informacji zawartych na prawie trzystu stronach swoje robi. Myślę, że taki mały minus nie powinien wywołać niechęci, gdy ktoś wybiera się do Miami i potrzebuje dobrego przewodnika.

Dla mnie jest to jeden z lepiej przygotowanych i ciekawych przewodników jaki miałam okazję przeczytać. Gdy będę wybierać się do Ameryki to na pewno skorzystam z tej publikacji, aby jak najlepiej wypocząć i nie wyglądać na zdziwioną, gdy wokół mnie będzie działo się coś, co nie jest mi znane. Polecam również osobom, które interesują się właśnie tamtym obszarem.



Za książkę dziękuję:

Opinię dostępna także na:

7 komentarzy:

  1. Brzmi interesująco, ale raczej się nie skuszę

    OdpowiedzUsuń
  2. Od razu mi się przypomniał Will Smith i jego teledysk o Miami, pamiętasz? To był hit.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ja słyszę Miami to przed oczami mam Horatio Caine'a z CSI: Miami :D

      Usuń
  3. W chwili obecnej nie potrzebuję, ale jeżeli kiedyś będę się wybierać do słonecznego Miami (daj Boże!), to będę pamiętać o Twojej recenzji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak będziesz się wybierać to weź mnie ze sobą! :)

      Usuń
  4. Uwielbiam przewodniki, literaturę podróżniczą, a Miami to bardzo interesujące miejsce do poznania chociażby tylko w formie książki ): pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba sie skusze, jeszczenie czytalam zadnej takiej ksiazki, no moze oprocz jednej :)

    OdpowiedzUsuń