2013-02-21

Nowy adres, nowy szablon

Hej, chyba znacie to uczucie, kiedy ktoś skrytykuje to co wasze?
Też to poczułam, więc po głębszych namysłach postanowiłam, że trzeba COŚ pozmieniać.
Mój kolega - wybitny krytyk - powiedział, że zmieni szablon, OK, ale żeby zmienić adres? Co z postami? Z całą pracą? Ogarnęło mnie lekkie przerażenie.

Czasami cieszę się, że jestem ciekawska, zaimportowałam bloga i wrzuciłam go na nowy adres. I JEST NOWY, ŁADNY SZABLON I ADRES. <3

Teraz tylko czekam, aż Dawid założy swojego bloga ;]

Już niedługo dodam opinię do "Cichego wielbiciela" Olgii Rudnickiej,
trzymajcie się ciepło w tą zimną pogodę, Ola

4 komentarze:

  1. Mnie bardzo często krytykują, więc już mnie to jakoś nie załamuje.
    Szablon świetny, blog wygląda bosko ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jejku kto to był?
    Blog świetny bardzo mi się podoba. :) Teraz tylko czekam na posty.

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzeba robić swoje i nie przejmować się krytyką. Zawsze znajdzie się ktoś niezadowolony.

    OdpowiedzUsuń