2012-08-27

#5 Laurie Faria Stolarz - "Śmiertelny sekret"


Tytuł: Śmiertelny sekret
Autor: Laurie Faria Stolarz
Wydawca: Wydawnictwo Nasza Księgarnia
Liczba stron: 272



            Jak wiecie całkiem niedawno wróciłam do domu i potrzebowałam czegoś „lekkiego” do czytania. Wybrałam się do biblioteki i znalazłam to czego szukałam. Już od jakiegoś czasu w mojej ulubionej bibliotece, na Nowym Mieście, widziałam drugą część serii Dotyk, ale nie mogłam „złapać” pierwszej, jednak w końcu się udało. Wzięłam w swoje dłonie książkę, pogładziłam jej foliową okładkę i moim oczom ukazała się rudowłosa dziewczyna o zielonych oczach i czerwonych ustach – musiałam wziąć tą książkę. Nie czytałam nawet tyłu okładki, wiedziałam, że się nie zawiodę.
            Już na pierwszych stronach poznajemy nastoletnią Camelię, którą przed śmiercią uratował tajemniczy chłopak. Jego dotyk stał się niezapomniany dla bohaterki. Kilka miesięcy później, tajemniczy bohater zjawia się w szkole, do której uczęszcza Camelia. Ben, bo tak mu na imię, zaczął uczyć się w tej samej szkole, bo nie dawały mu spokoju wyrzuty sumienia i chciał rozpocząć „nowe życie”. Niestety, jego sekret odkrywają uczniowie i uprzykrzają mu przez to życie. Chęć przed opuszczeniem szkoły powstrzymuje go strach o życie głównej bohaterki. Camelia dostaje dziwne telefony, listy i prezenty, z czasem robi się coraz groźniej. Dziewczyna jest prześladowana przez swojego oprawcę cały czas.
            Od początku ma się wrażenie jakby to Ben był prześladowca, ale czy na pewno? Może to ktoś inny?
            Między dłuższymi rozdziałami, są krótsze rozdziały, w których wypowiada się „wielbiciel” bohaterki, na początku jego zachowanie jest całkiem, powiedzmy, łagodne. Jednak z czasem jego obsesja staje się przerażająca. Narracja w dłuższych rozdziałach jest trzecioosobowa, czcionka jak na mój gust jest idealna.
            Autorka używa zrozumiałego języka. Osobiście, nie mogłam oderwać się od Śmiertelnego sekretu, jednak jeśli chcecie się dowiedzieć co to za sekret i dowiedzieć się, kto prześladuje Camelię musicie przeczytać tą książkę! 
Moja ocena: 5/6

5 komentarzy:

  1. Brzmi jak typowa powieść dla młodzieży. Na razie nie mam ochoty na tego typu lekturę, ale w przyszłości pewnie się zapoznam z tą książką :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmmm... brzmi całkiem nieźle. Może kiedyś spróbuje.
    Pozdrawiam! ; )

    OdpowiedzUsuń
  3. Z chęcią przeczytam tą książkę, z jakiej biblioteki ją masz? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzecie zdanie w pierwszym akapicie, moja kochana. :D

      Usuń
  4. Chyba już jestem "za stara" na takie historie. Nie biorą mnie. Jestem jednak pewna, że dla młodzieży ta książka jest wręcz idealna :)

    OdpowiedzUsuń